wtorek, 17 marca 2015

Wiosna?

Głośno strach mówić aby wilka z lasu nie wywołać ALE -CHYBA- MAMY- WIOSNĘ!!!!!
O-KROP-NIE się cieszę w taki dzień jak dziś, jest 12 stopni, pełne słonce, bieg na 13 km zaliczony i aż chce mi się coś robić, zmieniać, żyć po prostu!!! To, że na blogu zamarł u mnie ruch wynikało po części z mego wyczekiwania na wiosnę i w poczuciu, że co tu pokazywać ''blado-żółtą psią trawkę''. Ale bezczynni nie byliśmy, o nie! Przez ostatnie tygodnie Maciek bardzo ciężko pracował aby na Wielkanoc oddać do użytku nasza świetlicę. Jest duża szansa, że do tego czasu będzie gotowa a w międzyczasie pokażę Wam tu dziś postępy prac:





Myślę że za tydzień będę mogla pokazać już efekt końcowy naszej wspólnej pracy.
A więc do miłego zobaczenia!

1 komentarz:

  1. brawooo!!! Aaaa przyjeżdzamy ''na odbiór''!!!!Pięknie!

    OdpowiedzUsuń